Posty

1797/ Z ważką...

Obraz
Kartka wyciągnięta z przepastnego dysku; lato wprawdzie daleko za nami, ważki pewnie poumierały, ale tematyka kartki może być wspomnieniem cudownych chwil. Jest też wspomnieniem pięknych papierów z Lemoncraft: "Dom Róż"











Wasza Jadwiga

1796/ Piątek- trzynastego...

Obraz
Cóż jest takiego w dacie: piątek trzynastego, że absorbuje nasze myśli? Cóż takiego, że zaburza nasze postrzeganie otoczenia w tym dniu? Cóż jest,że uznajemy go za pechowy dzień? Na każdym kroku wyszukujemy znaków, które mają przynieść pecha. Oczko poleciało paniusi w pończoszce- wina piątku trzynastego. Ktoś przypalił ziemniaki- wina piątku trzynastego. Iluż to z nas zgania swoje piątkowe- trzynastego niepowodzenia, na pechowy dzień. Kilka ważnych decyzji podejmowałam w piątek- trzynastego. Kilka egzaminów zdanych pozytywnie owych dni. Kilkadziesiąt spacerów, czy podróży tego dnia, nie zboczyło mnie z trasy. To niejednokrotnie w owe dni spotykały mnie radości. I tegoż dnia: 13.10.2017- piątek- trzynastego doznałam podwójnej radości. Posłańcem owych doręczyciel uśmiechnięty od ucha do ucha, targając do mnie dwie paki; powiedziałabym: szlachetne paki. Jedna z nich od Ulki 😘
Wianek będzie świąteczną ozdobą drzwi wejściowych.
Wełenkowy koszyczek wypełniony mnóstwem tasiemek.
Karteczki dwie... bo czemuż by…

1795/ Jesień w moim mieście...

Obraz
Babia Wieś i Bernardyńska





Park Ludowy imieniem Wincentego Witosa








Smutny widok Muszli Koncertowej  i jej ławeczki, pamiętające lata sześćdziesiąte...
Alejki w Alejach Ossolińskich